niedziela, 12 października 2014

Niedziela dla włosów


Dzisiaj jest trzecia opisywana przeze mnie na blogu Niedziela dla włosów. Tym razem postawiłam na naturalną pielęgnację. Najpierw zrobiłam maseczkę z żółtka jaja wraz z łyżką oleju rycynowego i kilkoma kroplami soku z cytryny. Całą mieszankę nałożyłam na całą długość włosów:

Na skórę głowy nałożyłam drożdże rozpuszczone wcześniej we wrzątku i odrobiną mleka. Poczekałam aż całość wystygnie i nałożyłam taką mieszankę na skalp:

Po nałożeniu takich masek, założyłam na głowę foliowy czepek oraz turban:

 Całość trzymałam na głowie 2 godziny, a następnie zmyłam szamponem Johnson's Baby 3 w 1:

Następnie 3 łyżki siemienia lnianego wymieszałam z 1/2 szklanki wody. Siemię lniane gotowałam na małym ogniu przez około 7 minut. Następnie przez sitko szybko odcedziłam ziarenka od samego gęstego płynu. Na koniec dodałam 3 krople gliceryny.

Taką maskę nałożyłam na całą długość włosów. Następnie znów założyłam na głowę foliowy czepek i turban, aby składniki siemienia lnianego i gliceryny łatwiej dostały się w strukturę włosów. Maskę trzymałam na włosach 1 godzinę, a następnie dokładnie spłukałam letnią wodą. Nałożyłam na głowę turban, który szybko odsączył z włosów nadmiar wody i na koniec nałożyłam na skalp wcierkę Joanna - Rzepa.

Efekt:
Przede mną jeszcze dużo pracy nad ładniejszymi włosami, ale i tak już są w lepszej kondycji niż pozostawione same sobie 2 lata temu  :)

Pozdrawiam i życzę Miłego Dnia :)

Jak spędzacie niedzielę? :)


40 komentarzy:

  1. A mi się wydaje, że Twoje włosy mają tendencję do falowania ? Czy się nie mylę ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dokładnie masz rację, moje włosy mają tendencję do falowania się i wyglądają jakby były mocno zniszczone. Ale w rzeczywistości są w lepszej kondycji :) A końcówki kręcą mi się najbardziej i wyglądają jakby były mocno przesuszone, a takie nie są, tylko się kręcą :) Jakieś są nijakie te włosy, ani proste, ani kręcone, jednym słowem dziwne :D Pozdrawiam serdecznie :):)

      Usuń
    2. Nie stylizuję ich praktycznie w ogóle :) Moja stylizacja ogranicza się jedynie do czesania włosów grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami lub Tangle Teezerem :) A powiedz co Ty robisz, że masz tak przepiękne włosy? :) Pozdrawiam! :)

      Usuń
  2. Powodzenia w pracy nad włosami. Ja swoje podcięłam i już są zupełnie fajne, szkoda mi trochę tych paru cm, ale szybko odrosną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Ja Tobie również życzę pięknych włosów :) Mi strasznie długo rosną włosy nie wiem nawet czemu :) Temu za często nie podcinam włosów, bo i tak w ogóle nie rozdwajają mi się końcówki :) Pozdrawiam! :)

      Usuń
  3. powodzenia i wytrwałości w dalszej pielęgnacji ;)) chyba masz podobną strukturę włosów do moich ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Ty masz przepiękne włosy o pięknym kolorze :) Życzę Ci, abyś zawsze miała tak piękne włosy :) Pozdrawiam! :)

      Usuń
  4. Bardzo fajne zabiegi, sama też dziś będę nakładać maskę z żółtkiem. Ale czy nie boisz się przeproteinowania? To bardzo możliwe przy tylu zabiegach naraz i niestety, ale wtedy otrzymujemy odwrotny efekt od zamierzonego :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy są przyzwyczajone do tak wielu zabiegów :) A nie boję się przeproteinowania, bo proteiny na włosy stosuję bardzo rzadko :) Pozdrawiam! :)

      Usuń
  5. Powodzenia w dążeniu do ładnych i zdrowych włosów. Ja również muszę zabrać się za moje włosy.
    http://kamillyxo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Ja Tobie również życzę pięknych i zdrowych włosów :) Pozdrawiam! :)

      Usuń
  6. Masz śmieszne włosy. Mają ombre, są strasznie puszyste..

    Mój Blog - klliik!♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam ombre na włosach, bo nigdy nie farbowałam włosów :) Pozdrawiam! :)

      Usuń
  7. Przydatne! :)

    Zadasz parę pytań u mnie na blogu? Będę bardzo wdzięczna. :)
    little-jay999.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Już zadałam Ci na blogu 7 pytań :) Pozdrawiam! :)

      Usuń
  8. Mam w planach wypróbowanie tej wcierki Joanny. Jak się sprawuje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A super się sprawuje, już ją kiedyś stosowałam. Wzmacnia włosy, mniej się przetłuszczają i kiedyś po tej wcierce wyrosło mi sporo baby hair :) Polecam spróbować :) Choć na moich włosach takie same efekty daje jeszcze wcierka Jantar :) Pozdrawiam! :)

      Usuń
  9. Jak jest siemię lniane i jajko to musi być dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe dokładnie masz rację, nie ma to jak naturalne kosmetyki :) Pozdrawiam! :)

      Usuń
  10. Tę maskę z jajka, cytryny i oleju rycynowego robiłam identyczną, ale się zniechęciłam brakiem natychmiastowych efektów - niecierpliwa taka jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja efekty działania tej maski zauważyłam kiedyś dopiero po 3 - 4 miesiącach :) Także szału nie było :) Piękne masz długie blond włoski :) Pozdrawiam! :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Ja też lubię siemię lniane, zarówno jako maskę do włosów, jak i do picia z sokiem malinowym :)
      Później mam twarde paznokcie :) Pozdrawiam! :)

      Usuń
  12. Powodzenia w pielęgnacji, wprowadź do niej jeszcze jakieś emolienty i będzie coraz lepiej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Ja Tobie również życzę pięknych włosów :) Moje włosy cały czas dostają emolienty i humekanty, zaś najmniej stosuję protein, więc nie brak im żadnych składników :) Pozdrawiam! :)

      Usuń
  13. a próbowałaś ich w ogóle nie czesać albo czesać tylko przed myciem, ewentualnie po nałożeniu odżywki? :) gdybyś po umyciu lekko odgniotła je w ręcznik, a potem co jakiś czas dogniatała sobie rękoma, to moim zdaniem miałabyś piękne fale/loki i nie byłoby takiego puszku na końcach :)

    swoją drogą maska z żółtka, oleju i cytryny to super hit, po niej moje włosy są zawsze odbite od nasady, ale muszę bardzo uważać na proteiny i zazwyczaj po zastosowaniu maski nałożyć 3 lub 4 porcje emolientowej odżywki, aby końce były miękkie. a i tak teraz są z nimi problemy, sama nie wiem czy są przenawilżone, czy może właśnie mają za mało nawilżenia, schną ekspresowo, gniotą się, są mało przyjemne w dotyku. muszę z nimi powalczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogi Anonimku. Wiesz, że możesz mieć rację? Zastanawiam się, czy faktycznie nie mam włosów z tendencją do kręcenia się, bo mój Tata kiedyś miał kręcone włosy :) Tylko wcześniej na to nie wpadłam :)
      Przeglądając ostatnio blog u Mysi zauważyłam, że Dziewczyna ze zdjęcia miała całe włosy podobne do moich końcówek i okazało się, że te włosy nie były zniszczone, tylko kręcone. Można to zobaczyć TUTAJ. Dopiero mnie olśniło, jak zobaczyłam właśnie tego posta u Mysi :)
      Muszę zrobić eksperyment tak jak mówisz :) Bo kiedyś jak byłam chora, to nie rozczesałam włosów i miałam na głowie same loki :) Ale nie domyśliłam się, że mogę mieć takie włosy :)

      A wydaje mi się, że Twoje włosy potrzebują trochę więcej nawilżenia ;)

      Pozdrawiam! :)

      Usuń
  14. Ja mam bardzo podobne włosy. Też mi falują.
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Falowane włosy są bardzo ładne ;) Pozdrawiam :)

      Usuń
  15. nie wiem dlaczego ale mam wrażenie że cytryna i jajko strasznie przesuszą włosy, mylę się?

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że jeśli raz na jakiś czas nakłada się żółtko z dosłownie 3 - 4 kroplami cytryny, to na pewno nie przesuszą one włosów. Żółtko jest proteiną, więc trzeba uważać, żeby nie przeroteinować włosów, a to może spowodować wysuszenie włosów. Dlatego ja żółtka używam 1 - 2 razy w miesiącu, jest to dla mnie odpowiednia ilość. Pozdrawiam! :)

      Usuń
  16. O kurczę, jakbym widziała swoją sobotnią pielęgnacje, naprawdę uzywasz wszystkiego co ja:) z tym, ze ja trochę podkręciłam tę żółtkową maske i zmieniłam ją w cotygodniową bombe proteinową:) zaczynam od tego, że na noc olejuję włosy, potem nakładam tę bombę: żółtko, trochę drożdzy, smietana lub jogurt (bo moje włosy lubią mleczne proteiny), łyżeczka mąki ziemniaczanej plus trochę dowolnej odżywki dla zapachu, może być proteinowa. Potem zmywam facelle lub tym szamponem co Ty, nakładam maskę z siemienia lnianego, zmywam, a na końcu płuczę płukanką z octu jabłkowego:) No i obowiązkowo rzepa jako wcierka lub woda brzozowa:)

    lekcjewkuchni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo widzisz, bo my jesteśmy z tego samego roku i myślimy prawie tak samo :D
      A moje włosy również lubią proteiny mleczne i mąkę ziemniaczaną dodawaną do masek. A nie stosowałam nigdy płynu Facelle. A dobrze, że mi przypomniałaś, bo już dawno nie dawałam na włosy żadnej płukanki, a akurat mam w domu ocet jabłkowy :)
      Ja również stosuję Rzepę, Jantar i wodę brzozową jako wcierki :)

      Pozdrawiam! :)

      Usuń
  17. ja jeszcze nie próbowałam takich domowych masek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to polecam spróbować :) Bynajmniej są to maski naturalne, bez zbędnej dodatkowej chemii :) Pozdrawiam! :)

      Usuń
  18. Ja kiedyś używałam samego jajka i też działało, włosy były gładkie i lśniące. Na pewno się zainspiruję także Twoimi propozycjami :) Zaobserwowałam, czekam na Twoją kolej :)
    http://www.huntingforstyle.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że tak samo jajko również działa bardzo dobrze na włosy :)
      Ja również zaobserwowałam Twojego bloga i pozdrawiam! :)

      Usuń

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥

* Dziękuję za każdy komentarz i obserwację :)
* OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA ? Napisz w komentarzu ! - odwdzięczę się tym samym ! :)

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥

Strony