niedziela, 22 listopada 2015

Artego - maska i serum nawilżające: moja wygrana w konkursie. Część 2

Nawilżające kosmetyki do włosów firmy Artego

W poprzednim poście opisywałam moje odczucia odnośnie szamponu i odżywki nawilżającej firmy Artego. W dzisiejszym poście opiszę moją opinię o masce i serum nawilżającym.


***
Nawilżająco - odżywcza maska 

Opis producenta:

Skład:

Maska znajduje się w ciemnobrązowej tubce z białymi napisami. Opakowanie maski jest lekko przezroczyste, a więc można obserwować, ile zostało jeszcze maski. Maska zapakowana jest w estetycznym papierowym kartoniku. Kosmetyk jest dość wydajny, ponieważ zawiera 150 ml pojemności, jest również dość gęsty, dlatego też wystarczy niewielka ilość maski, aby pokryć nią całą długość włosów. Produkt posiada białą, kremową konsystencję. Maska posiada bardzo ładny i delikatny zapach, który utrzymuje się na włosach dość długo. 

Jak zatem maska sprawdziła się na moich włosach? Otóż po użyciu kosmetyku, moje włosy były wygładzone, miękkie w dotyku i lekko błyszczały. Dzięki masce moje włosy dużo łatwiej się rozczesywały, a także nie strączkowały się przez cały dzień. Produkt nie obciążał moich włosów na długości, ale zawsze nakładam wszelkie maski i odżywki na wysokości ucha, a więc dość daleko od skóry głowy, aby niepotrzebnie nie przetłuścić skalpu. Maskę nakładałam czasami na 10 minut, a nieraz na 2 godziny i za każdym razem widziałam na włosach jak najbardziej pozytywne efekty.

Maska posiada wiele składników pielęgnujących włosów, miedzy innymi olejek tsubaki, olejek arganowy, olejek kameliowy, proteiny jedwabiu, keratyna czy pantenol. Składniki te znajdują się w składzie po zapachu, ale mimo to maska potrafi w kilka minut zmienić wygląd włosów. Kosmetyk zawiera w składzie także silikony, dzięki czemu włosy są one chronione przed uszkodzeniami mechanicznymi.


Cena maski: 37,90 zł.
Maskę można zakupić na przykład w sklepie internetowym firmy Artego: TUTAJ, na Allegro lub w innych sklepach internetowych.


*** 
Serum nawilżające

Opis producenta:

Skład:

Serum znajduje się w ciemnobrązowej butelce, z czarną zakrętką. Kosmetyk posiada papierowy elegancki kartonik. Serum pachnie równie pięknie jak pozostałe produkty z serii nawilżającej Rain Dance. Produkt ma gęstą, typowo olejową, przezroczystą konsystencję. Serum jest bardzo wydajne, zawiera 60 ml pojemności, wystarczy tylko kropla kosmetyku, aby nie obciążyć włosów.

Serum stosowałam jako ochronę końcówek włosów przed rozdwajaniem się. Dzięki zawartości silikonów i olejków idealnie sprawdza się do tej roli. Dosłownie kropelkę serum rozcierałam w dłoniach i wcierałam w końce włosów. Kilka razy nałożyłam małą ilość serum na całą długość włosów, zaraz po ich umyciu i nie zauważyłam niepotrzebnego obciążenia włosów. Po użyciu serum moje końcówki włosów były ujarzmione, wygładzone, nie odstawały w każdą inną stronę. 


Dość wysoko w składzie, zaraz po dwóch silikonach, znajduje się olejek arganowy, który wzmacnia i pielęgnuje włosy. Serum nie zawiera wysuszającego alkoholu, ani innych składników niekorzystnie wpływających na włosy. Serum w kilka sekund potrafi wizualnie poprawić stan włosów na długości. Po użyciu produktu moje włosy zaczęły wyglądać na zdrowsze niż są w rzeczywistości, prezentowały się bardzo dobrze, na przykład gdy zrobiłam sobie luźne loki.

Cena serum: 37,90 zł.
Serum można zakupić na przykład w sklepie internetowym firmy Artego: TUTAJna Allegro, a także w innych sklepach internetowych.

A Wy jak w ostatnim czasie dbacie o swoje włosy? ;)

32 komentarze:

  1. Mam na nie ochotę od jakiegoś czasu :)

    Kochana mogłabyś poklikać w linki w poście :
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2015/11/shein-azurowy-sweterek-i-bluzeczka-z.html
    Z góry bardzo dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie bardzo chwalę te kosmetyki ;) Już poklikałam w linki ;) Pozdrawiam! ;)

      Usuń
  2. Bardzo interesujący produkt, chętnie bym go przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie są to bardzo ciekawe kosmetyki ;) Pozdrawiam! ;)

      Usuń
  3. Bardzo ciekawe to serum nawilżające, ma bardzo ciekawy skład;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład jest jak najbardziej ciekawy ;) Pozdrawiam! ;)

      Usuń
  4. Bardzo chętnie wypróbowałabym tę serię :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie polecam całą serię do wypróbowania, oprócz serum ;) Pozdrawiam! ;)

      Usuń
  5. Właśnie niedługo wypróuję moje pierwsze kosmetyki do włosów z tej firmy. Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swoje kosmetyki z tej serii już zużyłam ;) Zostało mi tylko serum ;) Pozdrawiam! ;)

      Usuń
  6. Niedrogi i atrakcyjny produkt :) Fajna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze styczności z tymi produktami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie wiedziałam o istnieniu firmy Artego, dopóki nie przeczytałam o tym na blogu Anwen ;) Pozdrawiam! ;)

      Usuń
  8. Ja unikam takich fryzjerskich masek, ale serum by mi się przydało do zabezpieczania końcówek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie bardzo dobrze się maska sprawdziła ;) Nie narzekam ;) Pozdrawiam! ;)

      Usuń
  9. O marce słyszałam, ale niczego jeszcze nie próbowałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam okazję przetestować całą serię nawilżającą dzięki mojej wygranej w konkursie ;) Pozdrawiam! ;)

      Usuń
  10. fajny post, pewnie sie skusze na jeden kosmetyk :)

    pytalas o wspolna obserwacje wiec ja zaczynam, teraz czekam na ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Polecam ;) Ja również obserwuję ;) Pozdrawiam! ;)

      Usuń
  11. Ojoj też poluję na te produkty !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już wszystkie wykorzystałam do samego dna ;) Pozostało mi jeszcze tylko serum ;) Pozdrawiam! ;)

      Usuń
  12. aż się ma ochotę wypróbować! :D słyszałam, że to bardzo dobre produkty.
    Zapraszam na mojego bloga: http://flawles--s.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię kosmetyki do włosów Artego ale tych nie miałam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaś nigdy wcześniej nawet nie znałam firmy Artego ;) Pozdrawiam! ;)

      Usuń
  14. Nigdy nie miałam doczynienia z jakąkolwiek maską do włosów. Używam zazwyczaj odżywki. Niestety moje włosy są z natury wysuszone. Może uda mi się znaleźć tę maskę z twojego posta. Przez kilka miesięcy zaniedbałam włosy, przez co są troszkę zniszczone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz bardzo ładne kręcone włosy, a takie to właśnie z natury są troszkę suche, a więc takie są piękne ;) Pozdrawiam! ;)

      Usuń
  15. Znam tę markę z salonów fryzjerskich, ale nie kusi mnie specjalnie. Z marek typowo fryzjerskich akceptuję w sumie tylko L'Oreal Professionnel, której szampon Intense Repair bardzo polubiłam i regularnie do niego wracam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi bardzo przypadły do gustu kosmetyki nawilżające firmy Artego ;) Pozdrawiam! ;)

      Usuń

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥

* Dziękuję za każdy komentarz i obserwację :)
* OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA ? Napisz w komentarzu ! - odwdzięczę się tym samym ! :)

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥

Strony